29 grudnia 2013

Ostatnie dni roku

Ostatnie dni roku spędzę z Ukochanym w Zakopanym. To będzie nasz pierwszy sylwester tylko we dwoje i mam nadzieję że będzie on równie udany!
Z racji tego że prawdopodobnie nie będę miała możliwości już do was napisać chciałabym wam życzyć szampańskiej zabawy i jak najlepszego rozpoczęcia 2014 roku!

Na zdjęciu moja choinka, taka troszkę inna! :)


27 grudnia 2013

I po świętach

W tym roku święta minęły mi w mgnieniu oka. Brak śniegu, brak klimatu to wszystko przyczyniło się do tego że tych świąt prawie wcale nie odczułam. Jedyną magiczną chwila była dla mnie wigilijna kolacja gdy zasiedliśmy do stołu całą rodziną. Oraz to co każdy z nas lubi w święta czyli prezenty. Dziś taki prezentowy wpis. A co tez się pochwalę! :)
Co dostałam? Moje wymarzone białe słuchawki, biały tablet również wymarzony, złoty pierścionek, ukochane najpyszniejsze herbaty!, bransoletka i tony słodyczy i owoców!

A Wy co dostaliście od swojego mikołaja?  :)






24 grudnia 2013

Merry christmas

Spokojnych, radosnych i szczęśliwych świąt w rodzinnym gronie oraz hucznego sylwestra!
RaisinMary


23 grudnia 2013

świątecznie

Świąteczne przygotowania pochłonęły mnie tak bardzo że nawet nie mam czasu do Was napisać.
Ale wreszcie mam chwilę wolnego, placuszki już upieczone a w domu roznosi się zapach cynamonu, pomarańczy i miłości. Uwielbiam ten świąteczny beztroski czas. Jednak ja to mówią, święta, święta i po świętach.
Ale już za tydzień o tej godzinę będziemy z chłopakiem podziwiać góry.
Teraz mały mix zdjęć :)
w drodze do domu

 macarons, wreszcie je mam!


 choinowe sprawy

stęskniona kocica 

14 grudnia 2013

Grudzień 2013

W tym roku postanowiłam sobie zrobić prezent świąteczno-mikołajkowy w postaci postaci grudniowego pudełka ShinyBox. Najbardziej ciesze się z łagodzącego toniku do twarzy od Organique oraz kremu do rąk od Anatomicals.
Któraś z was także zamówiła grudniowe pudełeczko? Jak wrażenia?



9 grudnia 2013

Włosowa aktualizacja

Chyba nie muszę wspominać że stałam się włosomaniaczką i co chwilę używam nowych kosmetyków aby znaleźć swój złoty środek. Tym razem postawiłam na maski Yves Rocher, wygładzającą i odbudowę. Używam ich na zmianę by zlikwidować lekki push up moich włosów oraz aby stały się delikatnie falowane tak jak są naturalnie. Niestety ostatnio musiałam lekko podciąć włosy ale wcale nie żałuję, dzięki temu stały się grubsze i zdrowsze.
A wy co sądzicie o kosmetykach Yves Rocher?

Jakiś czas temu potrzebowałam zmiany i moje włosy nabrały odcień czerwieni, jednak na krótko ;)


I włosy obecnie, niestety w słabym świetnie